3. Dlaczego porost???
Tak mało wciąż wiemy o porostach, choć wielu z nas zwróciło z pewnością nie raz uwagę na barwne
liszaje na starych murach, skałach podczas górskich wędrówek; chroboczący pod stopami popielaty dywan na dnie
lasu albo zwisające długie brody z gałęzi i pni drzew. Trudno wyobrazić sobie pozbawiony porostów: krajobraz tundry,
czy wysokich gór smaganych lodowatym wiatrem; rosną na pustyni oraz w wilgotnych tropikalnych lasach; ale zawsze
pod jednym warunkiem - powietrze musi być tam czyste, wolne od zanieczyszczeń. Dotychczas można było spotkać je
niemalże wszędzie, we wszystkich strefach klimatycznych; od biegunów po równik. Rosnące zanieczyszczenie środowiska
sprawiło jednak, że porosty zaczęły wymierać, wycofując się ze stref najbardziej skażonych.
Czyż nie zastanawiający jest fakt, iż organizmy tak niezwykle odporne na surowe warunki klimatyczne,
są jednocześnie tak wrażliwe na skażenia?
Przyjrzyjmy się korze okolicznych drzew, jeżeli pokrywają je porosty, a zwłaszcza te w postaci
listkowatej lub krzaczkowatej, to znak, że powietrze jest tu czyste i zdrowe. Gorzej jeśli kora drzewa pozbawiona
jest porostów, bo może to świadczyć o silnym zanieczyszczeniu powietrza w tej okolicy. Porosty są bioindykatorami,
czyli żywymi wskaźnikami skażeń środowiska. Reagują niemalże jak specjalistyczna aparatura pomiarowa, tyle tylko
że nic nie kosztują i są powszechnie dostępne. Należy przy tym pamiętać, że oprócz zanieczyszczenia na rozwój plech
porostowych wpływają także inne czynniki takie jak np.: nasłonecznienie, wilgotność czy rodzaj i odczyn podłoża.
W skład powietrza nieskażonego wchodzi azot, tlen oraz niewielki procent innych gazów tj. np.
dwutlenek węgla. Normalnie powietrze wolne jest od tlenków azotu i siarki, pyłów, metali ciężkich i innych
zanieczyszczeń. Źródłami emisji tych trucizn są głównie: przemysł, motoryzacja, spalanie węgla i innych paliw.
Rozwój cywilizacji sprawia, że do atmosfery przenikają substancje toksyczne, niebezpieczne dla całej ożywionej
przyrody, w tym naszego zdrowia, a w konsekwencji również i życia. Dlatego warto obserwować te najbardziej
wrażliwe organizmy jakimi są porosty, aby na własne oczy przekonać się o zagrożeniu.
Jak wytłumaczyć tę szczególną wrażliwość porostów w porównaniu chociażby z roślinami wyższymi
takimi jak drzewa czy krzewy?
Wymiana gazowa u porostów odbywa się całą powierzchnią plechy, w ten sposób wszelkie zanieczyszczenia
znajdujące się w powietrzu dostają się bez trudu do wnętrza organizmu. Podobnie pobierają wodę przy czym jest to woda
pochodząca z opadów - deszczu, rosy i mgły, a wiec nie przefiltrowana przez warstwy gleby. Obok braku barier
ochronnych, porosty na domiar złego posiadają niewielką ilość chlorofilu w swoich plechach. Otóż chlorofil -
zielony barwnik odpowiedzialny za proces fotosyntezy zawarty jest jedynie w komórkach glonów. To właśnie komórki
glonów dostarczają organizmowi substancji odżywczych, produkowanych na drodze fotosyntezy. Zatem każda zmiana w
strukturze chlorofilu zaburza delikatną równowagę między glonem a grzybem. Przedostający się bez przeszkód do
wnętrza plechy dwutlenek siarki reaguje z sokiem komórkowym glonu, a w wyniku tej reakcji powstaje kwas. Kwas ten
z kolei uszkadza cząsteczki chlorofilu, degradując go do tzw. feofityny, substancji nieaktywnej w procesie
fotosyntezy. Niszczy to strukturę i funkcje komórek, gdyż niemożliwa jest wówczas produkcja substancji odżywczych
- a porost ginie śmiercią głodową. Fakt, iż porosty dysponują niewielką, choć dla nich wystarczającą, ilością
chlorofilu powoduje, że każda, chociażby najmniejsza ingerencja w ten czuły mechanizm wywołuje zagładę organizmu.
Różne gatunki porostów różnią się między sobą stopniem wrażliwości na zanieczyszczenia. Zauważono,
że występowanie porostów nadrzewnych zależy od stężenia dwutlenku siarki w powietrzu. Fakt ten został wykorzystany
do stworzenia tzw. "skali porostowej". Dzięki niej można określić z dużym prawdopodobieństwem stopień zanieczyszczenia
powietrza na danym terenie. Trzeba tylko przyjrzeć się korze rosnących tam drzew i odszukać charakterystyczne gatunki
wskaźnikowe (gatunki określamy przy pomocy kluczy - przewodników). Następnie należy odczytać dla tych gatunków stopień
stężenia SO2 jaki tolerują, korzystając z tabel bioindykacyjnych lub "skali porostowej" z barwnymi fotografiami
ich plech. Jeżeli jednak nie mamy takich możliwości, a chcemy samodzielnie ocenić stan czystości powietrza, to należy
pamiętać, że zwykle najbardziej wrażliwe na zanieczyszczenia są porosty krzaczkowate (np. brodaczki) i listkowate,
najodporniejsze zaś porosty skorupiaste. Obszary silnie zanieczyszczone pozbawione są porostów zupełnie, a kora drzew
może być pokryta jedynie zielonym nalotem - glonem Desmococcus viridis. Takie miejsca są charakterystyczne dla
miast i osiedli oraz ośrodków przemysłowych, gdzie stężenie SO2 w powietrzu jest wysokie, (przekracza
170 g SO2 na m3), a tereny te nazwano "pustyniami porostowymi". Fakt stopniowego i
systematycznego wymierania porostów jest ostrzeżeniem dla całego świata ożywionego. Wykazano na przykład, że
dzieci w wieku przedszkolnym stale przebywające na terenie "pustyni porostowej" częściej zapadają na choroby górnych
dróg oddechowych, niż ich rówieśnicy mieszkający na obszarze normalnej wegetacji porostów. Często nawet nie
uświadamiamy sobie, że w naszych miastach i na osiedlach, wokół domów rozciąga się pustynia. W ostatnich latach
granice "pustyń porostowych" niebezpiecznie rozszerzają się. Opracowuje się nawet specjalne mapy tzw.
lichenoindykacyjne, gdzie na planie miast zaznacza się strefy wegetacji porostów, które pokrywają się ze strefami
zanieczyszczonego powietrza. Jasno obrazuje to stopień degradacji środowiska. Na obszarach gdzie utrzymuje się wysokie
stężenie zanieczyszczeń (170 - 100 g SO2 na m3 powietrza) mogą występować najodporniejsze porosty skorupiaste i
proszkowate. Tereny leśne i parki na obrzeżach miast, stwarzają natomiast warunki do życia dla nielicznych porostów
listkowatych, takich jak: pustułka pęcherzykowata (Hypogymnia physodes) czy złotorost ścienny
(Xanthoria parietina).
Świadczy to o wciąż wysokim stężeniu SO2 w powietrzu, a ich plechy niejednokrotnie są uszkodzone i
chore. Na obszarach gdzie stężenie SO2 jest stosunkowo niskie kora drzew obficie pokryta jest porostami; zarówno
skorupiastymi, jak i listkowatymi oraz krzaczkowatymi. Przy stężeniach rzędu 40 - 30 g na m3 powietrza mogą już
występować bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia brodaczki. Tereny takie położone są zazwyczaj z dala od miast i
ośrodków przemysłowych. W naszym kraju niewiele jest miejsc o czystym powietrzu, a co za tym idzie z bogatą florą
porostową. Można tam spodziewać się brodaczek, a także dużych porostów listkowatych, wśród nich jednego z najbardziej
wrażliwych na zanieczyszczenia o nazwie: granicznik płucnik (Lobaria pulmonaria).
W Polsce opisano występowanie 1600 gatunków porostów, z czego 40 % to gatunki zagrożone wyginięciem
i ujęte w tzw. "Czerwoną listę porostów zagrożonych w Polsce". Z tej liczby wymarło już całkowicie 60 gatunków, a
180 uznano za wymierające - jeżeli nadal będziemy zatruwać środowisko to dołączą one niestety do tej pierwszej grupy.
Porosty ostrzegają o grożącym nam wszystkim niebezpieczeństwie, a ich wymieranie jest niepodważalnym
dowodem na to, jak bardzo posunięta jest degradacja środowiska naturalnego i jak tragiczne niesie ze sobą skutki.
4. Skala porostowa
Skala porostowa - metoda bioindykacji, dla obszaru Polski opracowana przez J. Kiszkę (1990) i U.
Bielczyk (1994), polegająca na określeniu stopnia skażenia powietrza atmosferycznego dwutlenkiem siarki za pomocą
wskaźników biologicznych, tj. porostów. Skala porostowa umożliwia określenie strefy porostowej, tzn. obszaru
charakteryzującego się występowaniem porostów nadrzewnych (epifitów) o znanej odporności na stężenie SO2:
..:: strefa 1 (skażenie powietrza przekracza 170 mg SO2 na m3) -
brak porostów nadrzewnych, jedynie obecność glonów, tzw. pustynia porostowa. Duże miasta i silnie skażone
okręgi przemysłowe;
..:: strefa 2 (170-100 mg SO2 na m3) - najodporniejsze porosty
skorupiaste i proszkowe (Physcia adscendens, Lecanora conizaeoides), silne skażenie środowiska.
Miasta i obszary przemysłowe;
..:: strefa 3 (100-70 mg SO2 na m3) - porosty listkowate
(Hypogymnia physodes, Xanthoria parietina), wyraźna degradacja środowiska. Tereny zadrzewione
w obszarach podmiejskich;
..:: strefa 4 (70-50 mg SO2 na m3) - porosty listkowate z udziałem
krzaczkowatych (Physcia stellaris, Evernia prunastri), wpływ powietrza z obszarów zdegradowanych. Lasy w
pobliżu miast i obszarów przemysłowych;
..:: strefa 5 (50-40 mg SO2 na m3) - kora pokryta w znacznym stopniu
porostami listkowatymi z udziałem krzaczkowatych (Flavoparmelia caperata, Pseudevernia furfuracea),
słabe zanieczyszczenie powietrza. Większość dużych obszarów leśnych na niżu i pogórzu;
..:: strefa 6 (40-30 mg SO2 na m3) - występowanie wrażliwych gatunków
skorupiastych, listkowatych i krzaczkowatych na pniach i gałęziach, np. brodaczki (Usnea), nieznaczny wpływ
zanieczyszczeń przemysłowych. Naturalne, rozległe obszary leśne w niektórych rejonach Karpat i w
północno-wschodniej Polsce;
..:: strefa 7 (poniżej 30 mg SO2 na m3) - bogata flora porostów
na pniach i gałęziach drzew (np. granicznik płucny Lobaria pulmonaria), tereny nie zanieczyszczone.
Nieliczne obszary w Polsce.